Próbowałam wiele razy z Bloggerem i pisaniem. Violetta,Titanic,czy bohaterowie wymyśleni przeze mnie. Jednak traciłam wenę po kilku rozdziałach. Ale tutaj,na tym blogu tak nie będzie. Nie zostawię was. O ile ktoś to będzie czytał. Mam nadzieję,że zostaniecie ze mną. Od razu informuję,że nie piszę świetnie. Ja się uczę z dnia na dzień, więc chętnie przyjmę komentarze "pouczające", a brzydkie komentarze będą usuwane,więc....WITAM NA TYM BLOGU I MAM NADZIEJĘ, ŻE ZOSTANIESZ TU NA DŁUŻEJ.
xoxo
ja
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz